Najważniejsze witaminy w diecie noworodków i niemowląt

W naszym kolejnym wpisie na blogu Abena Bambo Nature kilka słów o dwóch ważnych witaminach w diecie naszego maleństwa. Mowa o witaminie K i D. Zapraszamy do lektury.

Witamina D

Witamina D pełni bardzo ważną rolę w organizmie człowieka. Pobudza wchłanianie wapnia i fosforu, a także zapobiega nadmiernemu wydalaniu tych pierwiastków z moczem. Wapń to budulec kości i zębów, tak więc witamina D można powiedzieć, że pełni ogromna rolę w procesie dojrzewania młodego organizmu. Ale nie tylko budulec kości, ale także regulator ich gęstości. Witamina D ma także korzystny wpływ na  system nerwowy, czyli skurcze mięśni, w tym również i serca (sprawne przewodzenie impulsów). Ale to nie wszystko. Witamina D zapobiega i łagodzi stany zapalne skóry, reguluje wydzielanie insuliny, a tym samym kontroluje poziom glukozy w organizmie. Co jeszcze:

  • Decyduje o stanie kostek ucha wewnętrznego,
  • Produkuje komórki obronne szpiku kostnego,

Witamina K

U noworodków występuje niedobór czynników krzepnięcia związanych z witaminą K, wynikający z jej słabego przechodzenia przez łożysko w trakcie ciąży i nasilające się w pierwszych dniach życia. W kolejnych dniach stężenie podnosi się i dopiero około 3. miesiąca życia osiąga poziom jak u dorosłego człowieka. Niedobór czynników krzepnięcia może prowadzić do choroby krwotocznej, dlatego też zgodnie z zaleceniami wszystkim noworodkom tuż po urodzeniu podaje się domięśniowo lub doustnie jednorazową dawkę witaminy K, aż do ukończenia trzeciego miesiąca życia.

Pamiętaj, że w pierwszych miesiącach życia właśnie witamina D i K są najważniejszymi dla Twojego dziecka. Oczywiście również nieograniczona dawka miłości.

Więcej o produktach Bambo Nature na stronie.

Sklep internetowy Abena Polska.

Pierwsze dni połogu

Powrót do domu ze szpitala to radosne chwile. W końcu jedziemy z naszym maleństwem do domu, w którym przygotowane jest już łóżeczko, pierwsza kąpiel i przede wszystkim komfort. Szczególnie przy pierwszym dziecku, w momencie powrotu do domu w głowie rodziców rodzi się sporo pytań i mała niepewność, co do tego jak sobie poradzimy i czy wszystko będzie dobrze.

Wyjątkowe chwile

Atmosfera, która wytworzy się w domu jest wyjątkowa i bez wątpienia ma wpływ na rozwój naszego dziecka. Od teraz jesteście tatą i mamą. Również w oczach Waszych rodziców „rośniecie”, jesteście już dojrzali. Pierwsze dni to ogromne wyzwanie dla kobiety, która nie dość, że przez ostatnie dziewięć miesięcy była w ciąży, to za nią jest jeszcze trudny i wyczerpujący poród. Tu nie chodzi tylko do ciało, które po ciąży i porodzie dochodzi do siebie nawet dwa lata(!), ale także o psychikę młodej mamy. Dlatego tak ważne jest, aby tata dziecka był blisko i pomagał we wszystkim. Z drugiej strony nie tylko odciąży mamę dziecka, ale także nawiąże wyjątkową nic porozumienia ze swoim maleństwem. Mężczyzna powinien również zrozumieć, że przez te kilka pierwsze tygodni najważniejszą osobą w rodzinie będzie jego dziecko i nie powinien „dąsać się i obrażać” z powodu chwilowego bycia odrzuconym. W pierwszych tygodnia po porodzie z całą pewnością będziecie zasypywani mnóstwem „dobrych rad” od rodziny i znajomych. Nawet jeśli nie zgadzacie się z ich sugestiami, to nie denerwujcie się. To Wy jesteście rodzicami i decydujecie o wychowaniu Waszego dziecka. Nie orzucajcie jednak rodziny i znajomych, bo to ważny element „zdrowia psychicznego” w okresie połogu. Również będziecie musieli zmierzyć się z „pielgrzymkami”, które będą chciały zobaczyć wasze maleństwo. Nie bójcie się powiedzieć „nie”, gdy jesteście zmęczeni. Również pamiętajcie, że małe dzieci i osoby chore nie powinny Was odwiedzać.

Gorsze i trudne chwile

Karmienie piersią właściwie powinno i po jakimś czasie znajdzie się po stronie tych wyjątkowych chwil, jednak z racji wspólnej nauki, Twojej i Twojego maleństwa początkowo jest to stresująca i bolesna czynność. Twój bobas potrzebuje czasu żeby nauczyć się odpowiednio łapać sutek, a Twoja frustracja może narastać, gdy nie może tego zrobić i płacze gdyż jest głodny. Z czasem dochodzą problemy z obolałymi i pogryzionymi sutkami. Również laktacja może przysporzyć matkom sporo „siwych włosów”. Za mało pokarmu i malec nie dojada, albo za dużo i trzeba mleko ściągać. Wszystko to wiąże się z ogromnym stresem wynikającym z nowej sytuacji i chęci sprostania roli matki. Bobas często wzmaga stres, gdy krzyczy na cały głos, dając znać, że jest głodny. W karmieniem wiąże się jeszcze jedna ‘niedogodność”, a mianowicie brak snu. Ale do tego można się przyzwyczaić:)

W pierwszych dniach połogu silne bóle i rwanie związane jest także z kroczem. Należy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji, także w okresie po zdjęciu szwów. Również częstym problemem po porodzie są hemoroidy. Dokładne mycie, okłady, kremy i dbanie i higienę przyspiesza proces gojenia się (sprawdź produkty do pielęgnacji skóry i ciała na www.abenasklep.pl )

Stan umysłu

Połóg to również huśtawka nastrojów. Organizm, który dziewięć miesięcy karmił i tworzył „drugiego człowieka”, a potem musiał to maleństwo jeszcze urodzić musi być poddany niesamowitemu wysiłkowi. Za wszystkie procesy odpowiedzialne są również hormony, które po porodzie muszą „wrócić do normalnego poziomu”. Powrót ten jest długotrwały, stąd też liczne wahanie nastrojów i emocjonalne zachowanie kobiet w okresie połogu. Stabilizowanie się hormonów w połączeniu z obudzonym instynktem macierzyńskim są wybuchową mieszanką. A jeśli dodamy do tego ból poporodowy, zmęczenie i niewyspanie, to wiemy już dlaczego połóg trudnym okresem w życiu każdej kobiety. I jeśli jesteś mężczyzną i czytasz to , to powinien jeszcze mocniej kochać swoją partnerkę oraz okazywać jej jeszcze większe wsparcie.

Wszystkie trudne i gorsze chwile mijają, a najlepszym lekarstwem jest uśmiech Waszego maleństwa, który sprawia, że zapomina się o całym bólu i niedogodnościach związanych z połogiem.

Więcej o produktach Bambo Nature na stronie.

Sklep internetowy Abena Polska.

Ależ ten czas leci. Bobas ma już 3 miesiące

Rozwój niemowlaka jest bardzo szybki. Jeszcze tydzień temu nie wodził wzrokiem, teraz już zaczyna coraz więcej „guglać”, leżeć na brzuszku i cały czas się do nas uśmiecha. Rozwój fizyczny, emocjonalny i intelektualny noworodka w pierwszych dwunastu miesiącach życia jest ogromny, poniżej kilka rad i uwag dla młodych rodziców.

Emocje

Uśmiech, radość, wydawanie głośnych dźwięków. Nasze maleństwo zaczyna reagować gdy nas widzi, gdy go rozśmieszamy, czy coś je wprawia do dobry nastrój. Niemowlak reaguje na inne dźwięki i obrazy. Uśmiechów i pisków radości w trzecim miesiącu po narodzinach jest mnóstwo, ale nasz bobas potrafi również dawać już znać poprzez płacz. Chęć przytulenia się, ponoszenia na rękach lub strach przed nieznanym często objawiają się płaczem. Zarówno rodzice, jak i dziecko potrafią już sporo wyczytać z mowy ciała i mimiki twarzy. Wznosi to nasze relacje na wyższy poziom. Pogłębia się więź i usprawnia komunikacja.

Intelekt

Wraz z rozwojem emocjonalnym u naszego trzymiesięcznego bobasa zauważymy, że zaczyna coraz więcej rozumieć. Jest również bacznym obserwatorem. Niemowlak zaczyna coraz bardziej interesować się otaczającym go światem. Najlepsza zabawka? Dłonie! Już nie są tak mocno zaciśnięte, coraz bardziej miłe i ciekawe w dotyku. Bobas chętnie zaczyna wkładać sobie palce i dłoń do buzi. Nasz maluszek także coraz bardziej ochocza wyciąga ręce o kolorowe i grające zabawki zawieszono tuż przy jego główce. Chęć poznawania świata staje się coraz większa. Całodniowe leżenie na plecach powoli staje się nudne. Wokół przecież tyle się dzieje. Odgłosy, kolory, kształty. Nasz bobas staje się coraz bardziej aktywny.

Ciało

W trzecim miesiącu życia nasz niemowlak powinien już swobodnie leżeć na brzuchu, podpierać się ramionami i podnosić główkę wysoko. Około minuty. Oczywiście należy coraz częściej kłaść dziecko w takiej pozycji, aby wzmacniało sobie mięsnie pleców. Bobas powinien już wodzić za Tobą wzrokiem i odwracać głowę w Twoim kierunku. Następny etap to przewracanie się bobasa na boki i z pleców na brzuch, tak więc powoli uważaj na to gdzie zostawiać malucha. Nie powinno się już kłaść dziecka na wąskich kanapach, czy na skraju łóżka! Powoli także chwytanie staje się normą, nie tylko odruchem.

Na co zwrócić uwagę

Oczywiście nie panikujmy jeśli nasze dziecko jeszcze np. nie utrzymuje główki w pionie przez minutę. Każdy bobas rozwija się swoim tempem. Są jednak rzeczy, na które warto zwrócić szczególną uwagę tj. bezdech, czyli śmierć łóżeczkowa. A także spanie razem z dzieckiem. Nie o wysypianie się tylko chodzi, ale o możliwość przygniecenie maleństwa. Także ważne jest w przypadku karmienia butelką, aby zawsze maleństwu się „ulało”. Szczególnie w nocy pamiętajmy i nie odkładajmy dziecka do łóżka zbyt wcześniej, tym bardziej że rodzice często są przemęczeni i zaspani. Warto również zwrócić uwagę na skórę bobasa. Zalecamy stosowanie odpowiedniej oliwki (sprawdź ofertę w sklepie Abena Polska).

Produkty dla dzieci z serii Bambo Nature.

 

Zbędne i szkodliwe zamienniki – woda smakowa

Przed nami okres wakacyjny. Temperatura rośnie, słonecznie, to i nasze dzieci spędzają coraz więcej czasu na zewnątrz. Aktywnie. I bardzo dobrze. Nasze dzieci również częściej gaszą pragnienie. Warto zatem zadbać nie tylko o ilość, ale także o jakość podawanych napojów. Mówiąc wprost. Woda i rozcieńczone soczki są najlepsze. Unikajmy wszystkich innych zamienników. Dlaczego?

Cukry, cukry i jeszcze raz syrop glukozowo-fruktozowy

Po raz n-ty powtarzamy na naszym blogu. Świadomość jest najważniejsza. Główny cel wielkich koncernów to biznes, zarabiać pieniądze. W następnej kolejności troska o dobry wizerunek, a klient/konsument jest gdzieś dalej. Tak było, jest i będzie. Słowo woda w dzisiejszych czasach to marketing! Tak jak kiedyś był szał na „coca-colę” i „pepsi”, tak dziś w modzie jest zdrowy tryb życia. A więc woda. Coraz większa świadomość społeczeństwa sprawia, ze koncerny muszą dostosowywać się do ich potrzeb, a więc produkty, polityka cenowa, wizerunkowa i oferta muszą być odpowiednie. Dziś produktem pożądanym, bo zdrowym jest woda! No, ale woda wodzie nie jest równa!

To woda i to woda

Czytajmy etykiety! Wody smakowe dostępne na rynku zawierają cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy, które dla małego, rozwijającego się organizmu jest po prostu szkodliwe. Złe przyzwyczajenia, w przyszłości wiążą się z otyłością oraz problemami jamy ustnej. Poza cukrami, w „wodach” zazwyczaj są również słodziki, konserwanty i inne środki chemiczne nadające wodzie smak i kolor. Konkluzja jest prosta. To nie jest woda! Więcej szkodzimy zdrowiu naszych dzieci niż pomagamy. A jak wiemy cukry szybko uzależniają, więc po „niby wodzie” dziecko szybciej i łatwiej sięga po napoje gazowane w przyszłości. Jeśli możemy to unikajmy marketingowych podróbek i serwujmy naszym dzieciom jedynie naturalną, czystą wodę!

Ochrona przed słońcem

Lato zbliża się wielkimi krokami. A i widać, że pogoda zaczyna się poprawiać. Jest coraz cieplej, coraz więcej słonecznych dni. Synoptycy zapowiadają kolejne upalne lato. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko się cieszyć. Nie zapominajmy jednak o ochronie skóry naszych dzieci i to nie tylko podczas urlopu, ale każdego dnia.

Odpowiedzialni rodzice

Urlop urlopem, ale troszczyć się o skórę naszych maluszków powinniśmy każdego dnia. Słońce i wiatr mają ogromny wpływ na delikatną skórę naszego maluszka, więc bezwzględnie musimy chronić nasze maleństwo. Promienie słoneczne wnikają głęboko w skórę i mogą powodować zmiany w kodzie DNA komórek skórnych, a co za tym idzie w przyszłości powodować m.in. czerniaka. Czyli stosować filtry przeciwsłoneczne? Zdecydowanie nie! Dzieci nawet do 1. roku życia nie powinny być smarowane żadnymi kremami i olejami przeciwsłonecznymi! Najlepsze rozwiązanie, to po prostu unikać słońca. Szczególnie w upalne dni. I przykrycie tetrowa pieluszką osłonki wózka nie wystarczy. W wózeczku robi się gorąco i duszno, a to może powodować podniesienie się temperatura maluszka, co w konsekwencji może skutkować przegrzaniem i śmiercią łóżeczkową! SIDS to bardzo niebezpieczne zagrożenie, uważajmy szczególnie latem. Chrońmy nasze maleństwo przed słońcem.

Również unikaj długich podróży. W samochodzie ustaw klimatyzację tak, aby temperatura w samochodzie i na zewnątrz zbytnio nie odbiegała od siebie, unikaj również mocnych nawiewów. Oczywiście klimatyzacja w samochodzie powinna być wyczyszczona, odgrzybiona i nabita, tak aby nie podrażniać układu oddechowego naszego maleństwa. Unikaj jazdy w godzinach miedzy 10 – 17. Zresztą to samo tyczy się spacerów. W upalne dni stosuj kąpiele jako forma ochłodzenia. Częściej niż zwykle przystawiaj dziecko do piersi.

Pamiętaj noworodek nie jest jeszcze odporny na warunki atmosferyczne, ważne są szczególnie pierwsze 12 miesięcy, zatem chroń swoje maleństwo przed niepożądanymi skutkami upałów. Wakacje tuż za rogiem.

Produkty do ochrony i pielęgnacji skóry dla młodzieży i osób dorosłych dostępne są w e-sklepie Abena Polska na stronie.

Pylenie roślin, a alergie u naszych dzieci

Kichanie, katar, czerwone oczy, zapalenie spojówek. To bez wątpienia musi być alergia.  Tym bardziej jeśli mamy wiosnę lub lata, a temperatura na zewnątrz przekracza 20 stopni Celcjusza. Cóż, zamiast leków na przeziębienie trzeba pomyśleć o testach alergicznych, odczulaniu i przyjmowaniu leków przeciwalergicznych.

Bądź na bieżąco

Świadomość to podstawa. Dlatego też dobrze jest wiedzieć, jakie trawy i drzewa pylą, kiedy i gdzie. Informacje to plus nasze obserwacje dziecka pozwolą nam na dokładniejszą diagnozę. Oczywiście trzeba jak najszybciej udać się do lekarza. Poniżej kilka ciekawych linków, do aplikacji stron, które pozwolą nam na bieżąco śledzić aktualne komunikaty alergiczne.

Taki sprawdzonym serwisem jest www.niekichaj.pl Polecamy! Warto również poszerzyć swoją wiedzę korzystając ze strony Ośrodka Badań Alergenów Środowiskowych (OBAS) – www.obas.pl

Na zdrowie!