Problem nietrzymania moczu po porodzie. Jak sobie z tym radzić?

Na problemy nietrzymania moczu narażone są przede wszystkim kobiety, które urodziły duże dziecko, ważące ponad 4 kg oraz matki, które mają za sobą kilka porodów. W grupie podwyższonego ryzyka są także kobiety, u których podczas porodu zastosowano kleszcze lub próżniociąg. Główną przyczyną nietrzymania moczu po porodzie jest rozluźnienie mięśni dna miednicy (Kegla), które są odpowiedzialne za zamykanie cewki moczowej. Po porodzie mięsień Kegla jest osłabiony, rozluźniony i nie do końca wywiązuje się ze swojej roli. Wtedy właśnie mamy do czynienia z problemem niekontrolowanego wyciekania moczu.

Na co warto zwrócić uwagę?

Dwie na trzy kobiety po porodzie zmagają się z problemem nietrzymania moczu, więc nie należy się tego wstydzić, tylko otwarcie rozmawiać o tym ze swoim lekarzem. Nie jest to coś, z czym nie można sobie poradzić. Warto zatem leczyć problem, ponieważ nietrzymanie moczu może doprowadzić do powikłać oraz chorób fizycznych i psychicznych. Nietrzymanie moczu objawia się tuż po porodzie. Gdy kichniesz, smarkniesz, zaśmiejesz się lub też weźmiesz dziecko na ręce. Ucisk na pęcherz moczowy powodują proste czynności.

Porady, jak szybciej wrócić do formy

Póki problemu nie będziesz miała za sobą, zwróć uwagę na kilka czynności, które ułatwią Ci szybszy powrót do formy. Pij regularnie. Nie zmniejszaj ilości płynów, ponieważ możesz odwodnić organizm, a przecież karmisz dziecko! Unikaj tylko picia napojów moczopędnych, jak kawa, herbata, czy zioła. Dbaj i higienę intymną. Zaopatrz się w dobrej jakości wkładki higieniczne. Zastanów się nad kupnem wkładek Abri-Light marki Abena Polska, które wyposażone są w boczne barierki oraz warstwę TopDry, która zapewnia szybkie wchłanianie i pozwala skórze oddychać. Dodatkowo wkładki Abri Light minimalizują ryzyko występowania nieprzyjemnego zapachu. A to bardzo ważne, kiedy chcesz czuć się komfortowo.

Co jeszcze możesz robić?

Zazwyczaj problem mija w czasie trwania połogu, jednak żeby przyspieszyć ten proces warto stosować się do kilku rad. Po pierwsze wzmacniaj mięśnie dna miednicy, czyli warto ćwiczyć mięśnie Kegla. Właściwie to powinnaś robić to już od dawna! Polecamy artykuł „Ćwiczenia mięśni Kegla. Warto zapobiegać inkontynencji”.

Po drugie kontroluj swoją wagę, lepiej unikać dodatkowych kilogramów. Znakomitym rozwiązaniem jest ruch, codzienna gimnastyka i zdrowe odżywianie. Dieta również jest bardzo ważna. Zaparcia osłabiają mięśnie dna miednicy. Jeśli jednak problem nie mija należy skontaktować się z lekarzem. W przypadku poważniejszego problemu z nietrzymaniem moczu możliwe jest leczenie farmakologiczne, operacje lub też leczenie za pomocą elektrostymulacji przy pomocy prądu elektrycznego.

Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz!

Mowa oczywiście o mięśniach Kegla. Obecnie na rynku jest sporo produktów, które pomagają nie tylko kobietą, ale również mężczyznom i młodzieży, która boryka się z problemem inkontynencji. Sporo z tych przypadków można byłoby uniknąć, gdybyśmy byli bardziej świadomi tego, jak ważne w budowie naszego ciała są mięśnie Kegla. A także jak w prosty sposób można mięśnie te ćwiczyć, tak żeby w przyszłości nie dostarczały nam problemów. Dlatego ćwicz, ćwicz i jeszcze raz dobrze się odżywiaj:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s