Bobas na basenie

Pływanie w basenie na pewno ma pozytywny wpływ na rozwój naszego maleństwa! Poprawia jego samopoczucie, buduje się mocniejsza więź z rodzicami, niemowlę uczy się nowych czynności. Wszystko to w połączeniu ze zjawiskiem wyporności, temperaturą i „pluskiem wody”, sprawia, że nasz niemowlak ma zapewnioną ciągłą stymulację psychoruchową.

Pływać każdy może

Zajęcia na basenie przeznaczone są już dla dzieci, które skończyły dwa miesiące. W tym przypadku warto skupić się na adaptacji do środowiska wodnego oraz utrzymywaniu się naszego maleństwa na wodzie. Kiedy dziecko troszkę podrośnie również warto zaplanować wizyty na basenie. Do drugiego roku życia na basenie bobas powinien nauczyć unosić się na brzuszku lub plecach, samodzielnie wchodzić do wody, a także skakać na nogi z brzegu basenu. Dzieci starsze, czyli do czwartego roku życia powinny potrafić wyławiać przedmioty z głębokości 50 cm oraz samodzielnie pływać do około 15 metrów. Tyle teoria, najważniejsza jednak jest praktyka. Ważny jest także wybór basenu. Woda powinna mieć między 34, a 37 stopnie Celcjusza oraz nie być zbyt chlorowana. Dobrze jeśli ma łagodne zejście, a  w trakcie zajęć w wodzie nie ma zbyt dużo dzieci.

Najłatwiejszy pierwszy krok

Warto pamiętać, że nasz niemowlak jest podekscytowany nowym środowiskiem i bardzo chętnie podchodzi do zajęć w wodzie. Basen naszemu maluszkowi przypomina wody płodowe, w których spędził kilka miesięcy, więc nie ma z tym żadnego problemu. Ba, w okresie ciąży nasz bobas wyrobił sobie odruch zamykania ust i wstrzymywania oddechu w wodzie. Dodatkowo noworodki nie mają problemów z zanurzeniem główki, czy nurkowaniem z otwartymi oczami. Dlatego też pierwszy krok jest najłatwiejszy. Im młodsze dziecko, tym łatwiej przekonać bobasa do zabaw na basenie.

Nie o pływanie chodzi

Zabierając naszego niemowlaka, nie oczekujemy że nauczymy go pływać kraulem, czy też żabką. Ważne jest wyrobienie odpowiednich odruchów. Nasz niemowlak ma po prostu rozwijać się harmonijnie, wzmacniać swój kręgosłup i mięśnie, oswajać się z wodą, czy też cieszyć się z przebywania z rodzicami. Przed zajęciami na basenie warto odwiedzić lekarza pediatrę, który powinien ocenić, czy nie ma przeciwskazań do tego, aby nasz maluszek uczestniczył w tego typu zajęciach.

Po pływaniu

Kiedy już skończycie bawić się w basenie ważne jest, aby nasz bobas nie zmarzł. Dlatego należy szybko osuszyć skórę, otulić ręcznikiem i szybko nałożyć ubranka. Liczy się czas. Co jeszcze warto zabrać ze sobą na basen? Poza ręcznikiem i ubrankami warto zabrać pieluszki (polecamy pieluszki dla dzieci z serii Bambo Nature marki Abena Polska), mydełko, które pozwoli nam zmyć delikatną skórę dziecka z chloru oraz balsam lub krem, którym natrzemy niemowlaka. Dobrym pomysłem jest sól fizjologiczna, gdy oczka są podrażnione oraz spray do uszu. Produkt ten stosuje się przed wejściem na basen i ma za zadanie natłuścić kanał ucha bobasa i zabezpieczy przed zaleganiem wody. Po zajęciach w basenie warto również naszego bobasa nakarmić. Nic nie działa lepiej na naszego maluszka, jak dobra porcja świeżego i ciepłego pokarmu prosto z piersi swojej ukochanej mamy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s