Nabić sobie guza i zrobić kuku

Zadrapania, rozcięcia, oparzenia, krwotok z nosa, urazy głowy i oka, a także drzazgi i ostre przedmioty. Już od urodzenia naszego maluszka jesteśmy uczuleni na punkcie jego bezpieczeństwa. Z całych sił chcemy uniknąć sytuacji gdy naszemu maluszkowi dzieje się krzywda. Na niektóre zdarzenia nie mamy wpływu, warto jednak wiedzieć jak zachować się w sytuacji, gdy nasze dziecko zrobi sobie kuku.

Chronić dziecko

Po pierwsze nie chodzi o nadmierna ochronę i zabranianie dziecku wszystkiego. Niech maluszek poznaje świat. Niech się przewróci, czy też „złapie zająca”. Nie chodzi o nadgorliwość, a czujność i wiedzę, która pozwoli nam odpowiednio zareagować w przypadku „nabicia sobie guza” przez naszą pociechę. Warto zawsze mieć pod ręką chusteczkę nawilżaną lub pieluchę, którą możemy np. zatamować krwawienie.

Rodzaje urazów

Dziecko chce poznawać świat, uczy się koordynacji ruchów i jest ruchliwe. To bardzo dobrze. Warto jednak być przygotowanym na urazy. Zadrapania lub rozcięcia tamujemy np. pieluszką przez około 10 minut, potem przemywamy, traktujemy zasypką lub maścią i przyklejamy plasterek. Oparzenia zaś szybko wkładamy pod zimną wodę lub przykładamy mokry ręcznik. Warto mieć w domowej apteczce maść ze srebrem. Nie przebijamy bąbli, nie stosujemy też lodu i masła! Bardzo częste są urazy głowy i stłuczenia, szczególnie u najmłodszych dzieci, które się dopiero co nauczyły chodzić. W domu profilaktycznie warto jest zatkać kontakty, odsunąć lub zakleić ostre krawędzie kanap, stołów i szafek. Z pola zasięgu malca usuwamy również wszystkie przedmioty, które mogą wpaść w ręce i być niebezpieczne. Oczywiście zwracamy uwagę na maluszka podczas zabawy, czy przypadkiem czegoś nie wkłada sobie do buzi i nie próbuje połknąć. W przypadku uderzenia się główką, przez minimum godzinę obserwujmy dziecko, czy ma problemy z chodzeniem i mówieniem, mogą to być reperkusje uderzenia właśnie.

Inne zdarzenia

Nie mamy wpływu na wiele wydarzeń, ale możemy niektórym zapobiec. Na przykład nie pozwalajmy dzieciom głaskać nieznajomych psów i kotów. Pamiętajmy, że w przypadku każdych zdarzeń warto skonsultować się z lekarzem, nawet tylko po to, aby uniknąć komplikacji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s