Raczkowanie niemowląt

Raczkowanie, czyli początek nowego etapu w życiu każdego niemowlaka. Zdarzają się przypadku, że maluszek raczkuje już w piątym miesiącu życia, jednak najczęściej dzieci zaczynają raczkować w okolicach dziesiątego miesiąca życia. Jak i czy w ogóle przyspieszać naukę raczkowania? Dlaczego jest to tak ważny etap? Co, kiedy dziecko nie chce raczkować? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w tym wpisie na blogu Abena Bambo Nature.

Dlaczego raczkowanie jest tak ważne?

Raczkowanie po pierwsze usprawnia koordynacje ruchową, kształtuje postawę i stymuluje mięśnie. Raczkowanie pozwala dziecku na naukę prawidłowego stawianie stóp i panewek biodrowych. Dodatkowo wzmacnia mięśnie, i to sporo grup mięśni: kręgosłupa, bioder, nadgarstka, szyi i brzucha. Raczkowanie to także nauka i nowe doświadczenie dla mózgu niemowlaka. Lew i prawa półkula mózgu uczą się współpracować ze sobą, w połączeniu z koordynacją ruchową. Co w dłuższej perspektywie przekłada się na naukę, koncentrację, czytanie, czy pisanie u malca. Naukowcy dowiedli, ze jest więcej zależności pomiędzy raczkowaniem, a mózgiem. Dziecko stymuluje również rozwój mowy.

Na czym polega raczkowanie?

Kiedy w maluszka mija etap pełzania, czas na kolejny, czyli przyjmowanie pozycji czworaczej, inaczej mówiąc dziecko przejmuje ciężar ciała na wyprostowane ramiona i zgięte kolana. Wymaga to sporo wysiłku, gdyż maluszek musi udźwignąć cały tułów ku górze. Po etapie pełzania dziecko powinno mieć już na tyle silne mięśnie brzucha i pleców, żeby móc samemu siedzieć, więc podniesienie tułowia jest kolejnym etapem rozwoju niemowlaka. Często bywa tak, że te dwa procesy rozwijają się równocześnie. Ważne jednak, aby nie przyspieszać, żadnego etapu. Organizm maluszka musi sam dorosnąć do tego, nie można nic przyspieszać na siłę. Kiedy ciało będzie już na tyle silne, dziecko siedząc w pozycji czworaczej zaczyna bujać się do przodu i w końcu robi pierwszy ruch, który najczęściej kończy się upadkiem na brzuszek. Z każdym kolejnym razem jednak nasz bobas nabiera więcej pewności siebie i stabilności, a to przekłada się na rozpoczęcie etapu raczkowania. Zadbaj o bezpieczeństwo maluszka, dobrą radą jest pieluszka, która powinna amortyzować ciało naszego niemowlaka przed upadkiem na podłogę.

…a co, gdy dziecko nie raczkuje?

Po pierwsze nie panikuj. Niektóre dzieci dochodzą do tego etapu szybciej, inne zaś dojrzewają dłużej. Nie powinnaś się przejmować na zapas. Nie zawsze i nie od razu będzie raczkowało. Samo przyjęcie tej pozycji jest już objawem dobrego rozwoju. Są jednak objawy, które powinny wzbudzić Twoje zainteresowanie i ewentualne konsultacje z lekarzem. To fakt kiedy dziecko raczkując trzyma krzywo głowę lub przewraca się cały czas na ten sam bok! Warto przyjrzeć się maleństwu, czy przypadkiem także nie podwija pod siebie cały czas tej samej nóżki lub zaciska dłoni w piąstki. Oczywiście na początku malec zawsze zaciska piąstki, jednak po pewnym czasie odruch ten powinien zaniknąć. Jeśli nie udaj się do neurologa.

Dobre rady

Raczkujący maluszek to już nie ten sam bobas, którego ruchy kontrolowałaś/eś, bo cały czas był w miejscu, w którym się go zostawiło. Teraz dziecko jest w ruchu, często i szybko zmienia pozycję, warto więc być czujnym. Zaleca się także zabezpieczyć wszelkie meble, stoły, krzesła, kontakty, doniczki, ozdoby i inne małe i większe przedmioty. Warto także pozbyć się obrusów, poucinać wszystkie sznurki i zaopatrzyć maluszka w ubranka z grubszymi podkładkami na kolanka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s