Jak poradzić sobie z kolką?

Kolki są bolesne zarówno dla maluszka, jak i jego rodziców. Każdy przypadek jest inny. Trwa dłużej, krócej, mniej lub bardziej intensywnie. Jednemu dziecku pomoże suszarka, dla innego maleństwa skuteczne będą tylko produkty z apteki. No i bądź tu rodzicu mądry?!

No i kolka

Przeraźliwy krzyk, płacz, napięty brzuszek i podkurczone nóżki. Nie ma reguły. Może pojawić się już w drugim tygodniu życia i trwać do kilku miesięcy. Płacz i krzyk u niektórych dzieci trwa milka minut, a u innych nawet kilka godzin(!). Najczęściej występuje po południu i wieczorem. No i „sieje spustoszenie w głowach młodych rodziców”, przywitajcie się z kolką!

Sposoby radzenia sobie z kolką

Jak wspominaliśmy, to tylko teoria, która u jednych dzieci się sprawdza, a u drugich już nie. Warto jednak spróbować. Pierwszy sposób to ciepły okład. Z ogrzanej pieluszki lub termofor wypełniony ciepłą wodą (nie gorącą!). Lekarze zalecają również ciepłą kąpiel, która może uśmierzyć ból. Dobrze jest połączyć te „ciepłe zabiegi” z masażem brzuszka. Pomoże to usprawnić pracę jelit i „udrożni” puszczanie gazów zalegających w organizmie naszego maluszka. Technika jest prosta. Delikatnie, jakby odgarniało się piasek, dłoń za dłonią + lekko zgięte nóżki w kolankach i przyciśnięte do brzuszka. Dodatkowo wykonuj kuliste ruchy na brzuszku, od dołu zaczynając. Czynność powtarzaj kilka razy dziennie. Oczywiście należy obserwować reakcje bobasa i powtarzać te ruchy, które na jego ból działają najbardziej kojąco.

Bliskość najważniejsze

„Nie ma jak u mamy”, czyli przytul swoje maleństwo mocno, głaszcz i całuj, tak aby ukoić ból związany z kolką. Zdarza się również tak, że malec przestaje płakać, gdy weźmie go na ręce ktoś bliski, nie zastanawiaj się wtedy nad tym, czy z Tobą jest wszystko w porządku, bo na pewno, tak jest. Maluszek po prostu w ten sposób zapomina o stresie, a że łatwo wyczuwa również Twoje napięcie, nie dawaj swojemu bobasowi kolejnych powodów do niepokoju.

Warto dodać, że naukowcy i lekarze jeszcze nie odkryli co jest powodem powstawania kolki. Czy są to złe nawyki żywieniowe, niedojrzałość układu pokarmowego lub nerwowego, czy po prostu zbyt duża ilość połykanego powietrza w organizmie? Jedno jest pewne. Z kolką trzeba się zmierzyć, a nie jest to jednak miłe i przyjemne doświadczenie dla rodziców i ich maluszka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s