Co z tą niepełnosprawnością?

Po raz drugi w ciągu 9 lat rząd pochyla się „na poważnie” nad pomocą dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi w Polsce (warto wspomnieć 2014 rok i protest rodziców w Sejmie, a następnie rozmowy z ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem o zwiększeniu wysokości zasiłku pielęgnacyjnego i zapowiedziami zrównania z wysokością płacy minimalnej.  Po tygodniach protestów, premier Tusk zechciał wyjść do protestujących rodziców. Temat ucichł, wciąż nierozwiązany.), a gdzieniegdzie można usłyszeć głosy, że „cztery tysiące to za dużo”, „rozdawnictwo”, „populizm”, „skąd ten PIS weźmie na to pieniądze” itp. itd. Nie zagłębiając się w polityczne podziały, sympatie i antypatie, powiedz na ile Ty wyceniasz swój szacunek dla rodzin, które muszą każdego dnia walczyć o lepsze, nigdy już nie osiągalne życie dla swoich ukochanych dzieci?

Punkt widzenia, od punktu siedzenia?

Może tak, a może i nie. Co roku pewnie kupujesz serduszko na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Podobnie jak rozliczenie roczne i darowizna, nie jest nikomu obce. Nie odbieram nikomu dobrych chęci. Każdy, zawsze jakoś innym pomaga. Na świecie jest tylu potrzebujących, że każda złotówka się przyda, każda forma pomocy również. A skoro Państwo chce pomóc grupie społecznej, która przez lata była pomijana przez rządzących, to dlaczego nie? A, bo to moje pieniądze? Nasze podatki! Niech na coś innego wydają? A bo, to populizm. To nie wystarcza! Rodzice oczekują więcej, kompleksowych rozwiązań! Ciekawe, prawda? Jednorazowa wypłata…powtórzę, jednorazowa wypłata w wysokości 4 tysięcy złotych! Plus dodatkowe świadczenia, które z czasem mają być rozbudowane. Sprawy światopoglądowe i politykę zostawiam na boku. Dla jednych partia Prawo i Sprawiedliwość to dobra zmiana, dla innych zła, bo swojego odnowiciela i reformatora widzą w .Nowoczesna lub  PO, która przez 8 lat rządów mogła zrobić w tej materii wszystko. Nie zrobiła nic. A teraz jedyne co robi, to krytykuje rządzących za działania.(sic!)

Skąd ta krytyka?

Wszechobecne media, łatwość formułowania myśli i wypowiadanie się na wszystkie tematy, po przeczytaniu nagłówka (bez krytyki zewnętrznej i wewnętrznej źródła) to norma. Mamy znawców od Caracali, którzy nie potrafią powiedzieć jaka jest różnica między śmigłowcem a helikopterem. Znawców Trybunału Konstytucyjnego, którzy o tym organie pierwszy raz usłyszeli dopiero rok temu, fachowców od aborcji, którzy nie odróżniają projektu obywatelskiego od rządowego, czy też wszelkiej maści znawców od podatków (oczywiście podnoszenia. Pamiętasz jeszcze kto i kiedy podniósł podatek VAT na ubranka i obuwie dla dzieci z 8% do 23%?). A czy ktoś z Was, bez znaczenia na preferencje polityczne jest znawcą od codziennej walki o szacunek dla niepełnosprawnych dzieci i ich rodziców? A czy ktoś z Was jest znawcą od bólu i przygnębienia, które towarzyszy traktowaniu niepełnosprawności jako, czegoś „co nie powinno istnieć”, a czy ktoś z Was jest znawcą od tego czym jest miłość do swojego dziecka, niezależnie od tego, czy jest zdrowe, czy chore?

Temat trudny i dyskusyjny, ale na naszym blogu Bambo Nature również i takie sprawy chcemy poruszać. Oczywiście wszystkich chętnych do dyskusji o polityce odsyłamy na inne, mniej ciekawe blogi:).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s